Porady 24 maja 2018

Sekrety etykiety, nie tylko kosmetyku naturalnego

Na co zwracacie uwagę przeglądając półki z serami do twarzy lub kremami naturalnymi czy każdymi innymi kosmetykami? Czy Wasz wzrok przykuwa tylko opakowanie? A może poprzestajecie na tym co jest napisane na głównej, tęczowo kolorowej etykiecie?

Ile razy zdarzyło się Wam wziąć do ręki kosmetyk, który miał zawierać dany składnik, ale kiedy przyszło do przestudiowania etykiety nie mogliście go odnaleźć lub był na szarym końcu listy składników? Tak, wiemy… studiowanie etykiet jest frustrujące, ale jeśli my sami nie będziemy świadomi to nikt za nas tego nie zrobi.

Wygląd i treści etykiety określone są przepisami.

Firmy kosmetyczne nie mogą dowolnie podawać składników lub je pomijać. Wszystkie produkty kosmetyczne podlegają zgłoszeniu w centralnej bazie kosmetyków dopuszczonych do sprzedaży na terenie UE.

Jak “czytać” etykiety kosmetyków naturalnych (i nie tylko)?

Lista składników na samym początku wymienia surowce, których jest najwięcej. Im bliżej końca listy tym procentowa zawartość składnika ogranicza się od kilku do 0,01 procenta.

Nie wszystkie składniki można dodawać do receptur kosmetycznych w dowolnych ilościach.

Dotyczy to w szczególności surowców konserwujących, składników aktywnych, aromatów, zapachów i olejków eterycznych. Na samym końcu składu znajdziecie też potencjalne alergeny, jeśli oczywiście w recepturze zawarto składniki zawierające tego typu substancje. Regulują to przepisy obowiązujące na terenie UE.

Tańsze w produkcji jest mieszanie składników syntetycznych z naturalnymi. Prowadzi to do sytuacji, gdzie na przedniej etykiecie producent/dystrybutor napisał coś np. o oleju arganowym, a w rzeczywistości dodał go np. po oleju parafinowym czy alkoholu co widoczne jest w składzie kosmetyku. Stąd tak wiele tanich produktów reklamujących się np. jako kosmetyk naturalny na bazie oleju arganowego.

Porównajcie etykietę kosmetyku naturalnego z “tradycyjnym”. Zobaczcie ile jest w kosmetykach naturalnych składników aktywnych zamiast tzw. wypełniaczy.

Zaraz, zaraz powiecie! Przecież nie każdy kosmetyk naturalny ma krótką i czytelną dla przeciętnego konsumenta etykietę. Zgoda. Skład kosmetyków może być podany wyłącznie według międzynarodowego nazewnictwa składników kosmetycznych. Jeśli firma na swojej stronie nie podaje dodatkowo po polsku składów to możecie napisać maila z zapytaniem. Pracujący dla danej firmy/marki biotechnolog/chemik z pewnością rozwieje Wasze wątpliwości.

Etykieta produktu zawiera także termin przydatności np. 08/2018 oznacza, że kosmetyk należy zużyć do końca sierpnia 2018 roku. Pamiętajcie, że kosmetyki naturalne mają często krótsze terminy przydatności.

Dlaczego warto czytać etykiety?

Umiejętność czytania etykiet daje nam możliwość unikania pewnych surowców i składników, których nie chcemy stosować lub na które jesteśmy uczuleni. Wiedza przyda się każdemu świadomemu konsumentowi, a w szczególności osobom ze skórą nadreatywną i alergiczną. Mamy mogą bardziej świadomie dbać o wrażliwą skórę dzieci.

W AVEBIO wyznajemy zasadę transparentnych składów, dzięki temu każdy klient przed zakupem może zapoznać się ze składnikami wybranego kosmetyku.

Olej Perilla Olej Perilla Zrobi więcej niż myślisz
od 39 zł
Regeneracyjny BIO krem na noc z olejem makadamia Regeneracyjny BIO krem na noc z olejem makadamia Odprężenie i regeneracja przed zaśnięciem
49 zł